Biegnąca z wilkami - Clarissa Pinkola Estes


Zmiany. Któż ich nie chce? Kto ich nie pragnie? I kto się ich nie boi? Chcemy innego życia, chcemy zmieć samych siebie. Tylko, że to bardzo trudne. Szukamy pomocy właściwie wszędzie. W książkach również. Wszelkiego rodzaju poradniki o samorozwoju zawsze cieszyły się popularnością. I choć Biegnąca z wilkami poradnikiem nie jest, tak wiele kobiet twierdzi, że całkowicie odmieniła ich życie...

Dusza kobiety ma potrzebę wyrażania siebie w swoisty, uczuciowy sposób, musi się rozwijać i kwitnąć w poczuciu sensu tego, co robi, niegnębiona przez nikogo.
Biegnąca z wilkami to książka  skierowana do kobiet. Autorka pragnie by każda czytelniczka ponownie wyzwoliła w sobie dzikość, tłamszoną przez społeczeństwo. Co ma nam w tym pomóc? Analiza znanych baśni, przypowieści i bajek. W Biegnącej z wilkami poznamy ich ukryte znaczenie i przepis na to, jak powrócić do natury. Mamy powrócić do pierwotnych instynktów, słuchać wewnętrznego głosu, który do tej pory ignorowałyśmy. Aby być w pełni szczęśliwą, trzeba zmienić wszelkie przyzwyczajenia i przede wszystkim zmienić otoczenie, które nas ogranicza. Ta trudna droga ma nas doprowadzić do czystego, niezmąconego szczęścia i poczucia spełnienia.

Zacznij. Tak się czyści zatrutą rzekę. Jeśli się boisz niepowodzenia, zacznij mimo to, a jeśli nie można inaczej, to ponieś klęskę, pozbieraj się i zacznij od nowa. Jeśli znów się nie uda, to co z tego? Zacznij jeszcze raz. To nie porażka powstrzymuje - to niechęć zaczynania od początku powoduje stagnację. Co z tego, że się boisz? Jeśli się obawiasz, że co wyskoczy i cię ugryzie, to niech się to wreszcie stanie. Niech twój strach wyjrzy z ciemności i cię ukąsi, żebyś miała to już za sobą i  mogła się posuwać dalej.
Cóż, wszystko wydaje się łatwe. Jednak Biegnąca z wilkami nie daje nam klarownych wytycznych. Nie ma planu postępowania, nie ma analizy problemów, które napotkamy na naszej drodze. Są za to mądre słowa, które nie raz pokazują, że autorka wie, o czym pisze. I że zna problemy współczesnych kobiet. Biegnąca z wilkami ma być inspiracją do zmian, ma pokazać, że pozory mylą, a nasze spokojne życie w większości nie daje pożądanej satysfakcji.

Czy ten impuls zadziałał? Na mnie w niewielkim stopniu. Zgadzam się z autorką, że współczesny pęd i społeczeństwo, które kocha oceniać innych, skutecznie hamują poniekąd egoistyczny rozwój. Bo przecież chcąc zmienić swoje życie, to siebie musimy postawić na pierwszym miejscu. Musimy też znaleźć wewnętrzną siłę by to o sobie właśnie zawalczyć. Szkoda tylko, że nie otrzymamy jej poprzez wizję lepszej przyszłości.

Czy Biegnąca z wilkami to książka, która Cię zmieni? Może. Ale nie stawiałabym na to wszystkich swoich pieniędzy. Jeśli widzisz swoje wady, dostrzegasz, że otoczenie w jakiś sposób Cię hamuje - posiadasz już wiedzę z większej części tej książki. Jeśli wiesz, że musisz zadbać o siebie i poczynić drastyczne zmiany - po tę książkę nie musisz już sięgać. Teraz tylko znajdź motywację do działania i odkryj w sobie pokłady siły oraz odporności na otoczenie. I zacznij żyć tak jak chcesz!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz