Wydawnictwo Znak to zło!



Myślałam, że mnie to nie spotka...

Wydawnictwo Znak jest złe! Czytałam o tym nie raz. Widziałam opinie innych. Myślałam sobie wtedy - nie, mnie to nie spotka! Nie dam się IM! Stało się jednak inaczej. Nigdy nie mów nigdy...


Wszystko zaczęło się od Facebooka (kolejne zło!). Dzień miał wyglądać tak jak zawsze. Niechcący weszłam na fan page Wydawnictwa Znak i niechcący kliknęłam w link. Dostałam kod rabatowy. Sprawdziłam jakie książki mogę włożyć do koszyka. A później... jakoś tak niechcący złożyłam zamówienie.


Sześć książek - wielka zbrodnia. Nie mam butów na wiosnę. Kurtki też nie mam. Torebka  rozpada się na kawałki. Moje auto potrzebuje nowych opon. Pociesza mnie tylko to:


3 komentarze:

  1. O! Zorkownia! Jestem bardzo na tak! :) Pomyśl, że właśnie jednorazowo kupiłaś więcej książek niż co drugi Polak przeczyta w tym roku! A nie, to jednak jest dołujące...

    OdpowiedzUsuń
  2. 6 książek za 90zł super ! miłego czytania

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak wydawnictwo znak to wielkie zło, w styczniu mieli promocję książki za 10 zł....

    OdpowiedzUsuń