Sześć książek, które muszę natychmiast mieć!



Okres przedświąteczny zawsze zdaje mi się czasem, kiedy na rynku pojawiają się niezwykle kuszące propozycje książkowe. Nie inaczej jest w tym roku. Sześć powieści muszę mieć natychmiast!

Właściwie jest to dosyć bezpieczna lista książek. Przez słowo „bezpieczna” mam na myśli pozycje, które tak na 90 procent mnie nie rozczarują. Mowa tu o nowej powieści Schmitta, Zafona, Karpowicza i pewnie Miłoszewskiego.

Mieszane uczucia mam co do Glukhovsky’ego, mam jednak dobre przeczucie co do tej książki. Najgorzej ma się sytuacja ze „Szponami i kłami”… Odstrasza mnie to wielkie ANDRZEJ SAPKOWSKI i spoooro mniejsze „przedstawia”. Oj, jak mnie to zdenerwowało… Ciekawość bierze jednak górę.


Mam nadzieję, że w grudniu książki te trafią w moje ręce.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz